piątek, 23 września 2016

Śpiący anioł

Witam Wszystkich serdecznie.

Nie wiele brakowało, żeby ta postać śpiącego anioła nie ujrzała światła dziennego. Z bardzo prozaicznej przyczyny. Po prostu źle oceniłam ilość i zwyczajnie zabrakło mi włóczki. Gotowa była prawie całość. Nawet włosy już były na głowie, a zabrakło na ręce. Kto widział anioła bez rąk? Poszukiwania w sklepach nie dawały rezultatu, już się jąkałam nad zakupem w sklepie internetowym, aż wreszcie się udało. Zdobyłam brakujący kolor w pasmanterii i mogłam dokończyć pracę. Aniołka podglądałam tu:

A tak wygląda mój efekt końcowy:



Wielkość zabawki  ok. 30 cm, wykonana z włóczki akrylowej, wypełniona antyalergicznym włóknem poliestrowym. Główkę składa na podusi z mięciutkiego minky.

A tu jeszcze moja inna praca z minky w tle. Kocyk z wypełnieniem lub kołderka, jak kto woli.  Szop został uszyty specjalnie dla Krzysia, a zajączek czeka na nowego właściciela:)


wtorek, 6 września 2016

Tymoteusz


Witam serdecznie.

Dawno, dawno temu, gdy byłam jeszcze dzieckiem utwierdzano mnie w przekonaniu, że dzieci znajduje się w kapuście. Nic bardziej mylnego, prawda?!

Natknęłam się na koziołka, który wyrasta z kapusty. Autorem tej postaci jest Светлана Леонова. Jak więc nie spróbować swoich sił i nie zmierzyć się z taką robótką, która przeczy znanym mi zabobonom. Przed wami kozioł Tymoteusz w pełnej krasie.



Zabawka wykonana z włóczki akrylowej, wypełniona antyalergicznym włóknem poliestrowym. Siedzi samodzielnie. Wysokość koziołka to ok. 25 cm.

środa, 24 sierpnia 2016

Szukam mamy dla Julki

Witam Was,

Pomysł na tę lalkę o roboczym imieniu Julka dojrzewał od jakiegoś czasu i wreszcie jest. filigranowe, zielonookie maleństwo z bujną czupryną na głowie. Wykonana na szydełku, wypełniona antyalergicznym włóknem poliestrowym, usztywniona wewnętrznym szkieletem - dzięki, któremu może przybierać różne pozy. Ma 22 cm wzrostu. Oczy haftowane. Leginsy stanowią integralną część lalki. Pozostałe ciuszki możemy zdejmować.  T-shrit wiązany jest z tyłu i ozdobiony aplikacją. Uszyłam także kurtkę na chłodne dni i wyposażyłam lalkę  w torebkę oraz trampki.
A teraz ważna informacja szukam mamy dla Julki. Zainteresowanych proszę o kontakt mailowy.








środa, 10 sierpnia 2016

Chmurki i inne uszytki.

Witam wszystkich

O szydełku nie zapominam i coś tam na nim "dzióbię". A ponieważ nazwa mojego bloga, to szydełkowe co nie co i nie tylko, stąd  od czasu do czasu pokazuję to właśnie "nie tylko". Dziś chcę Wam zaprezentować moją wnuczkę w chmurkach. Chmurki to nic innego jak wkładka do wózka z tkaniny bawełnianej. Wózek czarno - szafirowy, więc wybrałam tkaninę czarną w białe chmurki i obszyłam szafirową lamówką. Tkanina, której użyłam była pikowana na obie strony. Wyszło fajnie mimo moich obaw, że smutna kolorystyka. Powstała też druga wersja, biała w czarne chmurki.  I jeszcze jedno, do czarnej wersji wszystkie osłonki są białe, a do białej czarne. 




Pozostałe rzeczy, to ciuszki dla mojej małej modelki uszyte  w przedziale 80 - 92 cm wzrostu. Rękawki specjalnie zrobiłam dłuższe, wywijane. W końcu z sukienki, zawsze może być tunika.






Pozdrawiam gorąco mimo paskudnej aury za oknem.

piątek, 29 lipca 2016

Kostki sensoryczne

Witam serdecznie,

Jakiś czas temu zetknęłam się z książeczkami sensorycznymi, bardzo mi się spodobały. W przyszłości uszyję taką książeczkę dla wnuczki. Na tę chwilę znalazłam inne rozwiązanie, kostkę sensoryczną, bardziej stosowną do jej wieku. Zabawka uszyta jest z filcu, w energetycznych kolorach, składa się z 6 elementów, przyciąga uwagę dziecka. Cieszy i bawi, a zarazem uczy. Leciutka, wypełnienie antyalergiczne. Wielkość 15 x 15 x 15 x 15 cm.

A może szukacie dla jakiegoś malucha nietypowego prezentu? Polecam kostkę sensoryczną. Można ją u mnie zamówić. Dziś przed Wami dwa różne modele.

 Model 1
 
 
 
  
 Model 2
 
 
 


Pozdrawiam Wszystkich zaglądających.

wtorek, 12 lipca 2016

Kocica Magdalena

Witam serdecznie

Jakiś czas temu natknęłam się na wzór Tiny Mini Design przedstawiający kota Tobiego. Uznałam, że wart jest zachodu i postanowiłam go wykonać. Miał być prezentem dla mojej wnuczki na Dzień Dziecka i tak się też stało. Tyle, że w czasie roboty doszłam do wniosku, że to nie będzie kot, a kocica Magdalena wystrojona w sukienkę. W końcu, to prezent dla dziewczynki. Uszyłam nawet bieliznę, żeby kotka nie świeciła golizną. Zabawka wyszła duża, ma aż 55 cm wzrostu. Tym razem napełniałam ją kulką sylikonową, więc nie jest bardzo ciężka. Kocica przypadła Małej do gustu, jej rodzicom także. A Wam jak się podoba?
 



Pozdrawiam Wszystkich zaglądających. Cieszy mnie, że znajdujecie dla mnie chwile i dzielicie się swoim cennym czasem. Pięknie dziękuję także za pozostawione wszystkie komentarze.
Do zobaczenia

czwartek, 30 czerwca 2016

Fartuszko-śliniaki


Witam wszystkich po dłuuugiej przerwie.

W tak zwanym między czasie dołączyłam do klubu babć i wszystkie swoje wolne chwile staram się spędzać z Maleństwem. Nie zapominam jednak o pracach ręcznych. To jedyna i nie powtarzalna chwila, by obdarować wnuczkę wykonaną przez siebie rzeczą. Maszyna do szycia znów stała mi się bliska. Dziś pragnę pokazać mój ostatni uszytek dla małej damy. Fartuszko-śliniak, to chyba najodpowiedniejsza nazwa dla tego zwierzątka. Zastosowanie znalazły wreszcie resztki tkanin pościelowych jakie podarowała mi znajoma. Szydełko znalazło się teraz na drugiej pozycji, ale też o nim nie zapominam. Biedronka, której jeszcze Wam nie pokazywałam towarzyszy Małej na spacerach.

Autorką wzoru z którego korzystałam jest: Елена Белова.



 
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie :)