środa, 19 kwietnia 2017

Marysieńka


Witam Wszystkich ponownie

Dziś przed Wami Marysieńka, lalka która powstała pod wpływem impulsu. Zobaczyłam filmik na YouTube Petus Ochoa i wsiąkłam. Nie było łatwo. Przepaść językowa ogromna, nigdy nie miałam nic wspólnego z hiszpańskim. Zaparłam się jednak i dziś przed Wami efekty mojej pracy. Lalka ma 42 cm wzrostu. Spodenki i koszulka są integralną częścią  zabawki, natomiast sukienkę, bolerko i butki możemy zdejmować. Zdjęć dużo, ponieważ trudno mi było z nich zrezygnować. Miłego oglądania.
 





31 komentarzy:

  1. Jest niesamowita!!! Zwłaszcza jej oczy ;) Wszystko idealnie do siebie pasuje. Wspaniale dobrałaś kolory. Gdybym była małą dziewczynką chciałabym mieć taką lalę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Marysieńka jest prześliczna, jestem pod wrażeniem. Pozdrawiam cieplutko 😊

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniała lalka! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna! Najbardziej zachwyca mnie jej fryzura :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne dziewczątko i fajnie, że można ubranka zdejmować.
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowna laleczka pięknie wykonana.
    Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowna lala:) Uwielbiam lale z oczami, które są wychawtowane. Taka zabawka jest w pełni bezpieczna dla dzieci. Takich zdolności na obecną chwilę nie posiadam. Szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  8. prześliczna lala! i tak pięknie ubrana, podziwiam i pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  9. igual a esta https://www.youtube.com/playlist?list=PLFWxeDxTxMsjVLmQ7OzZ9iC7fEMiiuC2a

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wzorowałam się na Carolina by Petus :)

      Usuń
  10. Wow, ale piękna i te oczy :-) Cudo zrobiłaś. A te zdejmowane ubranka będą się podobały każdej dziewczynce. Podziwiam za ogrom pracy. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mogę oczu oderwać od... tych oczu! Lala, która czaruje spojrzeniem. Ukłony dla mistrzyni!

    OdpowiedzUsuń
  12. Po prostu wowwwwwwwwww!!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Tylko jedno slowo " Mistrzostwo" przez duze M. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaka ślicznotka :). I ta wspaniała burza włosów!

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękna, z cudną burzą włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Marysieńka jest idealna. Wszystko do siebie pasuje :)
    Nad włosami to chyba musiałaś się porządnie napracować.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Marzenka wymiata :) a ta burza w włosów, przepiękna :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale słodka Marzenka :) Marzenki sa fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Włosy jak marzenie;) Jak je zrobiłas?:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ponieważ włosy budzą takie emocje i stale dostaję pytania jak je zrobiłam, to odpowiem. Na ogół posiłkuje się dwiema metodami, choć wiem, że jest ich tysiące. Wybraną włóczkę przerabiam na drutach, następnie prasuję gorącym żelazkiem przez szmatkę. Potem pruję i mam pokarbowane włosy. Tnę na określoną długość i zawiązuje jak frędzelki przy szaliku. Jest to najbardziej żmudny etap pracy. Drugi sposób - możemy wykorzystać prutą włóczkę ze swetra. Warunek, musi mieć odpowiedni kolor. A potem znowu mozolnie nakładamy pasemka. Ta część roboty nas nie ominie. Mam nadzieję, że wszystko jasno opisałam. Dziękuje za wszystkie komentarze. Pozdrawiam Was serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne oczy, zazdroszczę, że tak Tobie wychodzą :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jest fantastyczna i w dodatku można ją przebierać! Po prostu idealna lala dla małej księżniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudna. Włosy ma kapitalne i ten uśmiech

    OdpowiedzUsuń